Naruszenie miru domowego przez właściciela – jak to możliwe?

mir domowy

Zgodnie z art. 193 kodeksu karnego kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Użyty w powyższym przepisie zwrot „cudzego” sugeruje, iż przestępstwo naruszenie miru domowego może być popełnione wyłącznie przez nie-właściciela domu, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu. Otóż nic bardziej mylnego.

Zgodnie z art. 193 kodeksu karnego kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Użyty w powyższym przepisie zwrot „cudzego” sugeruje, iż przestępstwo naruszenie miru domowego może być popełnione wyłącznie przez nie-właściciela domu, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu.

Otóż nic bardziej mylnego.

Przepis art. 193 KK zamieszczony jest w rozdziale XXIII kodeksu karnego zatytułowanym „przestępstwa przeciwko wolności". Wolność jest głównym przedmiotem ochrony omawianego przepisu, a nie mienie.

Mir domowy to prawo niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia lub ogrodzonego terenu.

 Artykuł 47 Konstytucji RP stanowi że „każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym". Jego rozwinięciem jest między innymi art. 50 Konstytucji zapewniający nienaruszalność mieszkania. Ochronę w tym zakresie przewiduje również art. 8 ust. 1 Konwencji o 0chronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Mir domowy stanowi także dobro osobiste (art. 23 KC oraz art. 24 KC). Nie może więc być rozpatrywany jedynie na płaszczyźnie praw majątkowych.

„Cudzym" mieszkaniem lub innym miejscem chronionym przez art. 193 KK jest miejsce, do którego zamieszkujący ma wyłączne lub większe uprawnienie niż wdzierający się. Uprawnienia do rozporządzania określonymi lokalami mogą wypływać z różnych tytułów mających najczęściej oparcie w przepisach prawa lub umowie.

 Pozostaje jeszcze kwestia naruszenia miru domowego przez współwłaściciela względem innego współwłaściciela, a także znaczenie żądania opuszczenia lokalu wyrażonego przez jednego uprawnionego w sytuacji, gdy inny współuprawniony takiego żądania nie popiera (najczęściej dotyczy gościa zaproszonego przez jednego z małżonków nie tolerowanego przez drugiego z nich).  Ale jest to temat na inny artykuł

 Adw. Katarzyna Sokołow